Przeglądasz metki podróże

Islandia - Północ

Road trip dookoła Islandii – Północ


Pół roku temu byłam na Islandii — to bardzo słaby początek wpisu, bo o takiej wycieczce chyba powinno się mówić z wypiekami na twarzy już w dzień po powrocie, ale ten tego i tu tam tamto. Najpierw utknęłam w zatchnięciu, bo mi słów zabrakło do opisania jak tam pięknie było. Potem utknęłam w obróbce zdjęć, bo jedno

Ścieżka w obłokach

Ścieżka w obłokach


Na szybko i prosto do celu, bo się między piątkiem a poniedziałkiem odmieniła prognoza na przyszły weekend i kto wie, może to ostatni taki ładny weekend jaki nas czeka. A jeśli tak, to może kogoś zainteresuje opcja szybkiego wypadu do kraju knedlika i dobrego piwa. Konkretnie żabim skokiem tuż za granicę, gdzie znajduje się ścieżka

Lotniskowy lajf


Mieszkanie we Wrocławiu wiąże się z tym, że owszem na dalsze wycieczki samolot jest jednym z pierwszych środków transportu, ale zarazem w większość miejsc trzeba latać z przesiadką. Czy to będzie mój ukochany Tallinn, czy to będzie Songdo lub Istambuł. Nawet do Gdańska leciałam kiedyś z przesiadką, bo poza sezonem letnim nie ma bezpośredniego połączenia.

Karkonosze

Karkonosze dla ambitnych bez kondycji


Góry są piękne, widoki zapierają dech w piersiach, a płuca lądują na pieknie brukowanej drodze przyjaźni. Niepiękna wizja dla kogoś, kto chcicłaby górami się nacieszyć, ale kondycji nie posiada. Poniższa propozycja, to trasa na weekend, która prowadzi przez mniej uczęszczane, piękne szlaki. Poza całą masą tekstu o tym którędy i dlaczego tak, chwalę się również

Sztokholm

7 wizytowych faktów o Sztokholmie


Byłam w połowie października w Sztokholmie na całe czterdzieści osiem godzin. Ni to mało, ni dużo – zależny od planów, a moje obejmowały zajrzenie w kilka zakątków miasta, które znałam ze studiów, nieco zabawy w Geocaching i relaks. W związku z tym nie polecę miejsc, które trzeba odwiedzić, bo świat się inaczej zawali (ale, wiecie,

5 powodów czemu lubię Paryż


Było na nie, to powinno być na tak.   Nabrzeże Sekwany Wielbię. Mieszkam w mieście pełnym rzek, ale rzeczone miasto ciągle siedzi trochę rzycią do nich, podczas gdy Paryż siedzi na Sekwanie i jedną z najprzyjemniejszych rzeczy w weekend było przejść się po centrum, zakupić chińczyka na wynos, piwo i usiąść sobie w słoneczku na

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

Z sympatią do:

O mnie (TL;DR)

Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

W komitywie z: