Przegrzebujesz się przez karton opisany jako weltschmerz twórczy

Polska fantastyka

Polska fantastyka – co z nią nie tak?


Tak trudno czasem przekonać mi się do polskich autorów piszących fantastykę i ta książka jest odpowiedzią, dlaczego… wypowiedź z LubimyCzytać.pl pod „Trzynastym aniołem” Takich opinii w czeluściach Internetu można znaleźć sporo, jeśli tylko człowiek szlaja się bardziej po portalach recenzenckich i blogach o tej samej tematyce. Nie raz i nie dwa usłyszałam ją od jakiegoś

Nie piszcie

Nie piszcie


Nikt się raczej nie będzie kłócił, ze stwierdzeniem, że pisanie czegokolwiek, to czasożerne zajęcie, które nawet w chwilach z dala od komputera potrafi zaprzątać myśli. Przeczytałam jednak ostatnio stwierdzenie, które wyniosło ten prosty fakt na zupełnie nowy poziom i sprawiło, że najchętniej powiedziałabym wszystkim moim znajomym i nie tylko: nie piszcie, bądźcie szczęśliwi.

Self-publishing - co dalej?

Self-publishing po zamknięcu Wydaje.pl


W ostatnich dniach serwis Wydaje.pl ogłosił zawieszenie działalności na czas bliżej nieokreślony, co nie było niespodzianką, bo już wcześniej w tym roku na moment został zamknięty. To kazało mieć całkiem uzasadnione obawy odnośnie jego przyszłości. No i się ziściły. Wcześniej Virtualo wycofało się całkowicie z wspierania działalności self-publishingowej, cedując swoje “udziały” w rynku na Ebookowo.pl,

Twoja książka dorosła!

Czym twoja książka nie jest


Twoja książka to nie dziecko. To sfrustrowany dziewiętnastolatek i jeśli traktuje się go jak małe dziecko, to nic dobrego z tego nie wynika.   Nawet pierwszy, drugi i piąty szkic nie są już małymi dziećmi, które same sobie nie poradzą i trzeba ich bronić własną piersią oraz lać po mordach złych ludzi, którzy w nie

A, B, C, D, E... alfabet literacki

Alfabet literacki


Taka zabawa: do każdej litery alfabetu należy przypisz słowo kojarzące się z „wstaw temat”. U mnie lista dotyczy pisania, bo zjada mi aż nadto czasu, aby sobie zasłużyć na coś takiego zasłużyć. Mamy podobne skojarzenia? Mój alfabet literacki (lub grafomański ;)) nie jest do końca na serio i nigdy nie będzie, bo staram się trzymać

Narzędzia pisarza

Pisarskie „warto mieć” (część 2)


Część druga mojego zestawienia narzędzi pisarskich (pierwszą można przeczytać tutaj), to zestaw programów i stron internetowych, z których korzystam sama i uważam, że się przydają. Niektóre pojawiają się jako pozycje same w sobie, część to raczej kategorie, w ramach których można sobie poszukać tego, co odpowiada najbardziej. Ja mam swoich ulubieńców, jak to jest na

Narzędzia pisarza

Pisarskie „warto mieć” (część 1)


Pisanie na zadany temat, limit długości i z deadlinem nad karkiem zmusza do zorganizowania pracy twórczej. Oczywiście można wierzyć, że jakoś to będzie i bujać się pomiędzy chmurkami, ale to ryzykowne. Pod hasłem „organizacja pracy twórczej” kryją się pewne nawyki, zachowania, ale też narzędzia, które pozwalają na ogarnięcie chaosu w myślach. Oczywiście wszystko można by

Jak nie skończyć tekstu?

Trzy sposoby, abym nie skończyła pisać tekstu


Skończenie opowiadania jest trudne. Marzeniem mojej ściętej głowy jest skończenie każdego tekstu, jaki zaczęłam. Albo przynajmniej każdy tekst, który zaczęłam pisać i wystukałam go więcej jak 3000 słów. Limit ustalony zupełnie z sufitu tylko po to, żeby odsiać różne scenki powstałe, bo przebłysk geniuszu trafił mnie w mózg i zamiast zamknąć edytor bez zapisywania, to

Nadbałtycka plaża

Taki mamy klimat


Byłoby pięknie, jakby tak się umiało usiąść i pisać cokolwiek i kiedykolwiek – tu zazdroszczę tym, którzy to potrafią (ale tak serio, zazdroszczę), bo mnie się zdarza, owszem, ale rzadziej niż częściej. A to rzadziej oznacza, że zaglądam teraz w magiczny folder o dźwięcznej nazwie „marszowickie pola nieskończonej orki”, w którym to czają się wszystkie

Panorama Paryża

Histeria niekoniecznie wywołana upałami


Zmieniłam szablon, jak widać. Miałam tylko zmodyfikować poprzedni, ale nie wyszło tak jak chciałam mimo wsparcia na forum supportowym OneDesigns i zaczęłam szukać czegoś nowego. Znalazłam to i generalnie, jeśli ktoś szuka szablonu, to polecam zerknąć na stronę autora, Andersa Noréna, bo robi naprawdę ładne, przejrzyste (zarówno wizualnie jak i w kodzie) layouty dla WordPressa.

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

O mnie w wersji TL;DR

Marša
właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren
tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

. . .

Tru story of my life ;)

więcej komiksów Mileny czai się po drugiej stronie kliknięcia