Przegrzebujesz się przez karton opisany jako weltschmerz twórczy

A jednak...!

„A jednak…!” – komiks


Mikołaj był, Gwiazdor dopiero przyjdzie, a tu wpis nieco inny niż zwykle, bo pobieralny ;) Na social media wspominałyśmy z Mileną (Smiley Project), że drugi rok z rzędu szykowałyśmy komiks na konkurs. Ledwo się nam to udało, bo cokolwiek późno zorientowałyśmy się, że termin nie jest, jak rok wcześniej, z końcem sierpnia, a z końcem

Zatopić "Niezatapialną" - Anna Hrycyszyn

Jak Niezatapialna wypłynęła na wodę – rozmowa z Anną Hrycyszyn


Nie będę wam wciskać kitu o nie wiadomo jakim spotkaniu i zakochaniu się w powieści oraz pełnym drżenia serca postanowieniu zagadania do autorki Zatopić „Niezatapialną”, bo owszem, znam Annę nie od wczoraj, miałam okazję to i owo o powstawaniu Niezatapialnej słyszeć, gdy jeszcze była pisana, potem poprawiana, a potem rozsyłana i gdy wchodziła w burzliwy,

Vanity publishing, Self-publishing i tradycyjne wydawanie książek

Tradycyjnie, samodzielnie czy vanity publishing


Wrzuciłam sobie w wujka Google hasło jak wydać książkę, w nadziei znalezienia jakiejś ładnej infografiki i zwięzłego gryzienia się w krtań wszystkich możliwości. Pierwsza strona wyników składała z czterech reklam z czego dwie dotyczyły wydawnictw spod flagi vanity, jedna przekierowywała na inną wyszukiwarkę, a czwartą sponsorowało Ceneo i książka „Jak wydać książkę w Krainie Smoków”,

belle epoque

„Belle epoque” – Wiwisekcja fabularna odcinka drugiego


A zatem będzie o Belle epoque, czy raczej jedynie o drugim odcinku Belle epoque.  Wypowiadanie się o serialu po obejrzeniu jednego odcinka, w dodatku drugiego, zakrawa na jakąś bezczelność, więc przyjmijmy proszę, że truje tylko i wyłącznie o odcinku drugim właśnie. Będę udawała, że może pierwszy był lepszy (czytałam twittera, wiem że nie bardzo) i że

Realia w powieści

A akcja będzie działa się w…


Miejsce akcji to taka fraza, która zakorzeniła mi się w pamięci gdzieś we wczesnej podstawówce, gdy nauczycielka raz za razem kazała podać czas i miejsce akcji omawianej lektury. I tu zostawię szkołę i jej kanon lektur, który już nie obowiązuje i nie jest potrzebny do rozbicia młotkiem gówna, które zowie się „stworzę sobie miejsce akcji,

1 2 3 7

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

Z sympatią do:

O mnie (TL;DR)

Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

W komitywie z: