Przegrzebujesz się przez karton opisany jako o życiu

Bye, bye Digart


Tak więc Digart się zamyka. Nie powiem, żeby było mi z tego powodu jakoś przesadnie smutno, ale miałam sentyment do tego miejsca. Bardziej do jego starszej odsłony, ale jednak. Jeśli ktoś nie kojarzy, czym jest, a w sumie był, Digart to najprościej będzie powiedzieć, że takim naszym swojskim, polskim DeviantART-em. Miejscem do dzielenia się wszelkimi

Lato, ach to ty! Wyzwania wakacyjne


Nadszedł ten czas w roku, gdy zaczynam odnotowywać wejścia na Pola, bo ludzie wyszukują frazę „wyzwania wakacyjne”. Dwa lata temu popełniłam wpis z nimi zainspirowana przez Niebałagankę, rok temu poszłam siłą rozpędu, a w tym wyciągnęłam wnioski z roku zeszłego, bo z trzema dekadami na karku, to człowiek jednak powinien już umieć uczyć się na

Share Week 2017

Podziel się człowieku, czyli Share Week 2017


Tak, to już wiosna, czyli Share Week, a zatem będę polecała blogi, którym chętnie nabijam wejścia, w których się zaczytuję i uważam, że inni też powinni poświęcić im chwilę uwagi. Zaczynając jednak od początku, Share Week to akcja wymyślona i od kilku lat z powodzeniem prowadzona przez Andrzeja Tucholskiego, której ideę można podsumować tytułem poświęconego

Ghost-writing od dupy strony

Dobre duszki: ghost-writing od dupy strony


Dziś będzie na fali zdumionego wkurzenia i wrodzonej perfidii. Rzecz jest taka, że parkuję sobie przy Wyższej Szkole Bankowej, bo to tuż obok mojej firmy. Nijak to się na nic nie przekładało w ostatnich latach, ale w środę wyciągnęłam zza wycieraczki ulotkę zdecydowanie nie skierowaną do kogoś, kto już swojego magistra inżyniera wyrwał z trzewi

Bałtyk - szum morza

Bałtyk nasz rodzimy – szum morza


Zwykle z wyjazdów wrzucam zdjęcia i z wrześniowego pobytu w Jastrzębiej Górze też będą zdjęcia, ale jeszcze nie dziś. Nie dziś, bo pogoda, bo przygotowania do kolejnego wyjazdu, bo jak to ja, dwie trzecie roku na rzyci siedzę i nagle na jesieni zaczynam się włóczyć (bo pogoda bardziej me gusta ;)). Dziś dzielę się czymś

Wroblog - 27-28 sierpnia 2016

Był sobie Wroblog, ukrop, rybki i dobra zabawa


Niby ze mnie literatka (nie szklanka), a jednak ni du du nie wiedziałam jak ten wpis zacząć. Tyle rzeczy chciałam napisać, że nie wiedziałam co powinno być najpierw. A jak coś z siebie wyduszałam, to wychodziło drętwo (niespodzianka). Tyle co sobie mogłam wmawiać, że to wszystko przez zmęczenie po weekendzie spędzonym niemal cały czas wśród

Sztuka odpuszczania - powiedz sobie dość

Sztuka odpuszczania


Tytuł brzmi jak dla artykułu z dziedziny metalurgii… Bywa, ale nie mogłam się powstrzymać, aby obrazek w nagłówku dać z tej branży ;) Mniejsza z większym. Gdzie się nie rozejrzeć w Internecie, to spozierają na człowieka mądre teksty o stawianiu sobie celów, dążeniu do nich i nie poddawaniu się. I jakkolwiek ogólnie zgadzam się, że to

1 2 3 6

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

Z sympatią do:

O mnie (TL;DR)

Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

W komitywie z: