Przegrzebujesz się przez karton opisany jako Fotografika

Berlin ° 12.2013


Pierwsza paczka z mojej świątecznej objazdówki Wrocław – Berlin – Darłowo – Gdańsk – Wrocław. Przystanek Berlin. W zasadzie powinien tu się znaleźć też Poczdam, do którego zawitałam na jeden dzień, ale brandenburska spodobała mi się o wiele bardziej od swego sąsiada i dostanie swoją osobną galerię. O! Tymczasem jest właśnie Berlin. Ostatnie co mogę

Zachód słońca nad Bałtykiem

Pobierowo ° 04.2013


Powiedzieć, ze miałam urlopowego farta, to za mało. Planując urlop dwa miesiące wcześniej nie miałam prawa wiedzieć jaka będzie pogoda pod koniec kwietnia. Liczyłam się z tym, że wbita w grubą kurtkę, będę podziwiała wzburzony Bałtyk. Tymczasem w zimnym i deszczowym miesiącu wyrwałam jedyny prawdziwie letni tydzień. Jednego dnia upał był taki, że w letniej

Widok na stare miasto w Dreźnie

Drezno ° 03.2013


To był taki trochę spontan. DonBolano i ja czuliśmy wewnętrzną potrzebę pojechać gdzieś i pofotografować. Drezno okazało się być w zasięgu naszych możliwości finansowych i odległościowych, zatem w marcowy piątek zapakowaliśmy się do samochodu i pojechaliśmy do stolicy Saksonii. Ta ugościła nas piękną, słoneczną pogodą, ale nie dajcie się zwieźć. Było zimno. Zwłaszcza jak już

Gdańsk ° 07.2012


Gdańsk w tytule, choć zdjęcia głównie są z Wyspy Sobieszewskiej. Piękne miejsce. W czasie przechadzki plażą od strony morza i miasta nadeszła mgła. Widoczność się zmniejszała, świat pożerała biel i wszystko było dziwnie surrealistyczne. Więc nie dość, ze miejsce piękne, to jeszcze ten klimat. Wspaniale było! :)

Myszków ° 06.2012


Tak jakoś inaczej niż to u mnie zwykle. Bez widoczków i budynków, za to z całą masą detali, czyli coś dla mnie zupełnie nowego. Stal bardzo ładnie daje się obrabiać w skali szarości (jeszcze jedna rzecz, której zbyt często nie robię, bo bardzo lubię żywe, wyraziste kolory).

Mondeo Klub Polska ° 04.2012


Pamiątki ze zlotu Mondeo Klub Polska, który odbył się w 2012 roku w Rzeszowie. Moje pierwsze próby panoramowania Canonem (tu wielkie podziękowania dla DonBolano za wskazówki co do tego jak ustawić aparat) i panoramowania aut w ogóle. Choć pogoda nie dopisała, co widać po kroplach na obiektywie na kilku zdjeciach (ciii), to zabawa była przednia.

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

O mnie w wersji TL;DR

Marša
właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren
tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

. . .

Tru story of my life ;)

więcej komiksów Mileny czai się po drugiej stronie kliknięcia