Przegrzebujesz się przez karton opisany jako Fotografika

Drezno

Drezno w dwóch odsłonach


Fotograficzny miszung drezdeński po raz… drugi? Drezno to takie miasto, do którego lubię wracać. Zaczęło się od pierwszej wizyty w 2008 i potem z mniejsza lub większą częstotliwością przyjeżdżam tam na dzień lub dwa. Jak się mieszka we Wrocławiu, to nie jest to jakaś skomplikowana wycieczka czy to autem, czy pociągiem. O pociągach zresztą jeszcze

Enusia - NOCKA 9, Etm2017 / 140lecie Tramwajów we Wrocławiu

Enusia i przyjaciele


Pojazdy szynowe to nie tylko pociągi, choć Tekatka jest piękna i uwielbiam ją fotografować, to absolutnie nie zamierzam się ograniczać. A skoro tak, to dziś na bloga wjeżdża Enusia. Enusia to tramwaj z 1960 roku, którym miałam okazję pojeździć w nocy z 22 na 23 września. Zważywszy, że tramwajowe linie nocne obecnie we Wrocławiu nie

Islandia - Północ

Road trip dookoła Islandii – Północ


Pół roku temu byłam na Islandii — to bardzo słaby początek wpisu, bo o takiej wycieczce chyba powinno się mówić z wypiekami na twarzy już w dzień po powrocie, ale ten tego i tu tam tamto. Najpierw utknęłam w zatchnięciu, bo mi słów zabrakło do opisania jak tam pięknie było. Potem utknęłam w obróbce zdjęć, bo jedno

Ekspres Polarny Tkt48-18

Ekspres Polarny Tkt48-18


Fotograficzny rok 2017 czas zacząć i to nie byle jak, bo dzięki Wroclovers wybrałam się zabytkową lokomotywą Tkt48-18 z dopiętymi wagonami z lat 1928-30 w podróż do Kłodzka. Kłodzko, jak Kłodzko – byłam już tam kiedyś i choć mam sentyment i fajnie było wrócić zimową porą, to jednak nie ono sprawiło, że zeskrobałam się o

Jastrzębia Góra

09.2016 – Jastrzębia Góra


Dobrze, to nie są fotki z Jastrzębiej Góry, to był wyjazd do Jastrzębiej Góry, ale że jestem zmotoryzowana i w ogóle, to oczywiście, że woziłam rzyć po wybrzeżu i z samej Jastrzębiej to fotek na lekarstwo. Głównie są okolice Stilo, czyli Mierzeja Sarbska.  

Ścieżka w obłokach

Ścieżka w obłokach


Na szybko i prosto do celu, bo się między piątkiem a poniedziałkiem odmieniła prognoza na przyszły weekend i kto wie, może to ostatni taki ładny weekend jaki nas czeka. A jeśli tak, to może kogoś zainteresuje opcja szybkiego wypadu do kraju knedlika i dobrego piwa. Konkretnie żabim skokiem tuż za granicę, gdzie znajduje się ścieżka

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

Z sympatią do:

O mnie (TL;DR)

Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

W komitywie z: