Przegrzebujesz się przez karton opisany jako o książkach

Książki mojego życia – wyzwanie czytelnicze


Latem 2014 krążyło po Internecie takie „wyzwanie czytelnicze”, w ramach którego trzeba było podać 10 książek, które jakoś ze mną zostały. Z angielskiego 10 books that have stayed with you in some way w odróżnieniu your favourites. To drugie byłoby łatwe. Ulubionych mam dużo. Nawet takich przeczytanych kilkakrotnie mam sporo. Ale to pierwsze – no

Merde! W rzeczy samej - okładka

Coś tu trąci… w rzeczy samej


Stephen Clarke „Merde! W rzeczy samej” Polecono mi „1000 lat wkurzania francuzów”, ale na promocji było „Merde! W rzeczy samej” więc się skusiłam na to i teraz dumam, dumam i wydumać nie mogę, co miałam z tej książki wynieść? I nie doszukuję się jakiś głębszych treści, pięćdziesiątego dna i milionowej metafory. Chodzi mi po prostu

Grobowa cisza - okładka

Cicho, ciszej, najciszej przeszłość spogląda z dołu


Arnaldur Indriðason „Grobowa cisza” Tą książką rozpoczęłam przygodę ze skandynawskim kryminałem. Czy może północnym, bo Islandia stricte Skandynawią nie jest, ale i tak ją zaliczamy. Nie umiem powiedzieć czemu akurat od tej książki się zaczęło. Nie ma żadnych konkretnych „bo”. Jedynym wyjaśnieniem jest: naszło mnie jak była promocja na księgarni internetowej i mogłam kupić e-book

Bigos po duńsku


A jednak wracam. Schowałam kiedyś moje opinie o książkach z bloga, uznałam, że nie, że jednak jakoś takoś, potem mnie naszło, aby je przywrócić, ale WordPress nie pyta o dodatkowe potwierdzenie jak się kliknie remove from trash, a ja to kliknęłam. Przypadkiem. Więc cóż. Od zera. Kryminał skandynawski w ostatnich latach stał się popularny i

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

Z sympatią do:

O mnie (TL;DR)

Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

W komitywie z: