Przegrzebujesz się przez karton opisany jako o książkach

antologie

Antologie – Top 5 a’la Marsza


W podcaście Kasia zdała mi ciekawe pytanie. Czy jako ta, co z naszej dwójki bardziej pisze opowiadania niż powieści, czytam więcej opowiadań niż powieści. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że no nie bardzo. Czytam więcej powieści. Potem doszłam do wniosku, że to w sumie bardzo ogólne stwierdzenie, bo za opowiadaniami stały antologie, w każdej kilka tekstów

Za górami, za lasami, za kratami


Zajrzyjmy za więzienne mury.   Jak rzadko pogadam sobie o czymś co nie jest beletrystyką. Gdybym miała zupełnie prywatnie Rinke za kratami sklasyfikować, to powiedziałabym, że to pamiętnik. Literatura faktu – owszem, ale pamiętnik. Można się zastanawiać, czy to nie jest zbiór felietonów, ale zważywszy na to, ile Rooyens pokazuje tu siebie samego, to ja

Czarna loża jasnowidzów

Czarna loża jasnowidzów


Zagrajmy w skojarzenia. Druga Wojna Światowa. To będzie jakoś tak: Niemcy, Westerplatte, Japonia, bomba atomowa, enigma. Przynajmniej u mnie, ale mam niejasne wrażenie, że przynajmniej część z tych skojarzeń będzie powtarzała się częściej niż rzadziej. Jaki związek z tym ma Czarna loża jasnowidzów? Odległy, ale jest wojna i są Niemcy. Co zatem jest? Włochy, Vril

Polska fantastyka

Polska fantastyka – co z nią nie tak?


Tak trudno czasem przekonać mi się do polskich autorów piszących fantastykę i ta książka jest odpowiedzią, dlaczego… wypowiedź z LubimyCzytać.pl pod „Trzynastym aniołem” Takich opinii w czeluściach Internetu można znaleźć sporo, jeśli tylko człowiek szlaja się bardziej po portalach recenzenckich i blogach o tej samej tematyce. Nie raz i nie dwa usłyszałam ją od jakiegoś

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

O mnie w wersji TL;DR

Marša
właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren
tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz