09.2016 – Jastrzębia Góra


Dobrze, to nie są fotki z Jastrzębiej Góry, to był wyjazd do Jastrzębiej Góry, ale że jestem zmotoryzowana i w ogóle, to oczywiście, że woziłam rzyć po wybrzeżu i z samej Jastrzębiej to fotek na lekarstwo. Głównie są okolice Stilo, czyli Mierzeja Sarbska.

 

 

Stilo, zwane też końcem świata i od lat napis „koniec świata” widnieje na tablicy wjazdowej. Przez od lat mam na myśli jakieś dwie dekady, bo przed zajrzeniem do Stilo we wrześniu roku minionego (2016) poprzedni raz byłam tam jeszcze jako harcerka w 1997 i już wtedy ten napis tam był. W Stilo generalnie niewiele jest. Latem hula tam baza harcerska, we wrześniu (niby nadal lato, ale nie do końca) harcerzy już nie było, ale jedna restauracja spod znaku ryby i piwa jeszcze funkcjonowała. I to by było na tyle zanim się wejdzie w las. Bo w lesie jest latarnia morska. A od niej jeszcze spory kawałek do wody, więc jakby ktoś szukał miejsca, gdzie od parkingu do morza idzie się dłużej niż pięć minut przez ulicę i tłum, to tak – Stilo i Mierzeja Sarbska jest tym, czego szuka.

I jeszcze do Jastrzębiej Góry wracając, to niniejszym chcę powiedzieć, że podziwiam rodziców, którzy jeżdżą tam z małymi dziećmi. Takimi, z którymi na plażę bierze się również wózek, bo Jastrzębia jest na klifach, czyli pójście na plażę, to nie przejście przez wydmę i kilkanaście schodków w dół. Główne zejście na plażę w mieście to jakieś osiemdziesiąt czy dziewięćdziesiąt pełnoprawnych betonowych stopni. Jesteście dzielni! :)

A tymczasem niech zdjęcia mówią o reszcie widoków :3

 

Z ciekawostek ze zdjęć, to na jednym widać jeden z masztów West Star, wraku, który widać, gdy idzie się plażą ze Stilo w stronę Łeby.

Marša

Rocznik osiemdziesiąty piąty, energetyk z wykształcenia, fotograf i autorka opowiadań z zamiłowania. Koszmarna estetka, czepliwiec niecierpiący upałów. Lubi góry, woli morze, zwłaszcza na morze niż nad morze.

You may also like

  • Ty to chyba specjalnie robisz! Takie piękne, słoneczne zdjęcia, kiedy za oknem taka szaruga! :D Albo chcesz pocieszyć albo zdołować, ale i tak Cię uwielbiam i Twoje zdjęcia również <3 Btw. Kocham takie miejsca! Muszę kiedyś odwiedzić i na własne oczy zobaczyć koniec świata! :D

To jest Mendi

Mendi nie prowadzi tego bloga, za to potrafi bardzo głośno chrapać. Mendi nie jest pod wrażeniem tego co robi autorka bloga, więc obserwuje ją z kanapy. ;)

Pogłaszcz Kliknij Mendę jak chcesz pooglądać więcej mojego fotospamu na facebooku :D

O mnie w wersji TL;DR

Marša
właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Soren
tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz