Menu Zamknij

Czwartkowe Nie Piszę °35

No i znów dotarliśmy do małego piątku. :) W dzisiejszym Czwartkowym Nie Piszę będzie pomieszanie z poplątaniem od spraw poważnych, do takich z przymrużeniem oka.

i tak dalej →   

Trudna sztuka robienia prezentacji

I nie. Nie chodzi tylko o umiejętność obsługi Power Pointa. Robienie prezentacji nie równa się robieniu slajdów w PP. Power Point to przereklamowane narzędzie na dłuższą metę. Wspomagacz, a nie fundament wbrew temu, co się chyba niektórym wydaje.
Wielu wydaje.
Zbyt wielu.

i tak dalej →   

Wyzwania Wakacyjne

Ten post jest nieco inspirowany faktem, że od miesiąca mam całkiem sporo wejść na jego zeszłorocznego kolegę, który wisi sobie w tym miejscu: Wakacyjne wyzwania – 5 rzeczy, które zrobię w wakacje, choć może mi się nie chcieć Kolega był dość mocno spersonalizowany na moje potrzeby, to dla odmiany w tym roku będzie nieco ogólniej i bardziej literacko. Wszystko poniżej, to moje plany, ale wiecie: kupą raźniej :D

i tak dalej →   

Czwartkowe Nie Piszę °34

Ponoć jest czwartek. ja tam nie wiem, dni mi się w tym tygodniu nieco zlały ze sobą ;) No ale jeśli kalendarz na ścianie twierdzi, że czwartek, to ja się z nim sprzeczała nie będę. A skoro tak, to podrzucam do kawy garść artykułów do poczytania, a wśród nich o coś o tureckich zwyczajach, matematyce i popularnym young adult (lub odgrzewaniu kotletów).

i tak dalej →   

Podcast Bez Tytułu #02

Trochę było zawirowań życiowych i zupełnie nie miałyśmy jak nagrać odcinka wcześniej, więc nawet nasz luźny dwutygodniowy format złapał nieco czkawki, ale już jesteśmy i jest Podcast Bez Tytułu – odcinek drugi. Tym razem na tapecie bestpietruszki bestsellery.

W poszukiwaniu bestpietruszek

czyli rozmawiamy o fabrykach bestsellerów

i tak dalej →   

Czwartkowe Nie Piszę °33

Tak mnie tknęło przy pisaniu wstępniaka, że choć tyle w Internecie statusów o zachwycie nad tym, że jest lato i są truskawki, to de facto nadal mamy jeszcze wiosnę. Przynajmniej te astronomiczną, bo czy meteorologiczną, to nie wiem, musiałabym pośledzić słupki temperatur (kto pamięta z podstawówki kryteria meto dla poszczególnych  pór roku?). Co jest łatwiejsze do określenia, to ze jest czwartek. A skoro czwartek, to do śniadania podaję wam garść lektur.

 

i tak dalej →   

Jak zacząć pisać?

Jak zacząć pisać? Jak napisać ten pierwszy tekst, który pożera serce, bije skrzydłami o klatkę piersiową i chce się wydostać na zewnątrz?

i tak dalej →   

Czwartkowe Nie Piszę °32

No i zrobił nam się czwartek. Wcale mi się to nie podoba, ale ja jestem w tym tygodniu przypadkiem szczególnym, bo co prawda nie lenię się rozpustnie na urlopie, ale pod znakiem nauki i pracy odbywam też wycieczkę sentymentalną i jakoś mi do powrotu do domu nie tęskno. Cóż. Życie, prze państwa, życie. A skoro życie to i czwartek, a skoro czwartek, to Czwartkowe Nie Piszę, żeby było co dziabnąć przy porannej kawie/herbacie, gdy szare komórki już działają, ale jeszcze nie na sto procent.

i tak dalej →   

Ułomność dokładności

Jest takie powtarzane co rusz stwierdzenie, że należy pisać o tym, co się zna. I ja się z tym stwierdzeniem zgadzam, ale na własnej skórze odczuwam czasami, że można się tu zapędzić w ślepą uliczkę. Zwłaszcza, gdy chodzi o geografię. i tak dalej →   

              

© 2016 Marszowickie Pola. All rights reserved.

Theme by Anders Norén.

Przeglądając tego bloga, zgadzasz się na korzystanie z technologii cookies. wiecej informacji

Jeśli zdecydujesz się przeglądać tę stronę lub klikniesz OK w wiadomości na dole, to tym samym zgodzisz się na zapisywanie cookies na twoim komputerze.

Zamknij